Aukcje specialne WOŚP

Alegro po raz kolejny bierze udział w akcji Jurka Owsiaka. Właśnie jestem po lekturze artykułu na "Salonie 24" i zastanawiam się jaki jest jego cel , samo reklama, bunt a może po prostu brak akceptacji otaczającego świata. Proponuje zastanowić się nad sensem takiej publikacji, nic nowego nie wnosi to wszystko już było. Marudy marudzą a orkiestra gra dalej, tekściarze się zmieniają a Jurek Owsiak nie i bardzo dobrze taj trzymać. Jak pokazały lata ubiegłe taka narodowa zbiórka jest jak najbardziej potrzebna i akceptowana przez większość społeczeństwa. Nie chcesz nie dawaj ale nie krytykuj za to innych, u nas jest tak zawsze jak ktoś staje się znany i doceniany to zaczyna się opluwanie i szkalowanie na całego aż usunie się w cień. Niestety krytycy WOŚP muszą kolejny raz nerwowo przebierać nogami ze wściekłości, że znowu się uda i cały ich wysiłek pójdzie na marne. Ale to tak na marginesie, zirytowała mnie treść artykuł. Alegro gra z pompą po raz XX z Wielką Orkiestrą Świątecznej Pomocy, jak co roku znajdą się tam aukcje specjalne z nietuzinkowymi przedmiotami. W stopce strony znajdziemy linki do WOŚP.
17.12.2011
Po naszemu wyprzedaż

Alegro wprowadza w swoim serwisie nową formę zakupów markowych ubrań i butów czyli outlet. Po polsku to oznacza wyprzedaż po wyprzedaży, towar który nie został sprzedany w salonie (odzież markowa to na pewno nie będzie sklep) zostaje przeceniony, czyli mamy pierwszą wyprzedaż jeżeli i tu nie znajdzie nabywcy z tych czy innych powodów zostaje wystawiony do powtórnej wyprzedaży czyli robi się "wylot" outlet. Powstały sklepy które specjalizują się w tego rodzaju wyprzedaży, najczęściej dotyczy to bardzo znanych marek. Zawsze zadaje sobie pytanie dlaczego towar z taką metka nie został sprzedany, może zły gust kupujących a może są zbyt wybredni, wytłumaczenie może być też inne, towar może posiadać wady produkcyjne (niewielkie), zabrudzenia, dziwne rozmiary lub też po prostu nie podoba się kupującym. I tu przydaje się znajomość psychologii i marketingu, dlaczego wyrzucać towar który można "sprzedać" taniej i jeszcze mieć z tego zysk. Zawsze znajdzie się grupa osób która włoży na siebie ubranie czy też obuwie posiadające rozpoznawalny znak firmowy świadczący o wysokiej cenie i prestiżu. To nazywa się chyba snobizm, wyglądam byle jak ale jestem modny i to za duże pieniądze. Jest tylko jedno małe ale serie produktów markowych są dosyć krótkie (tak aby dwie panie nie spotkały się w operze w takich samych sukniach) i osoby znające markową produkcje będą wiedziały, że to ubranie nie było kupione za pierwotna cenę to chyba najgorsza z opcji dla snoba być rozpoznanym, że kupuje przecenione towary. Czyż nie lepiej ubierać się w to na co nas stać i nie robić z siebie błazna.
13.12.2011
Czy to napewno obniżka ?

No i się zaczęło na Alegro zmieniono wysokość opłat tak podaje serwis jednak opinia sprzedawców zwłaszcza tych posiadających sklepy jest zupełnie inna dla nich to podwyżka. Skąd się biorą takie różnice w ocenie wprowadzonych zmian, jeżeli dobrze przeanalizujemy nowe zapisy regulaminu to faktycznie obniżka będzie ale tylko dla tych co sprzedają "od święta" czyli bardzo rzadko. Natomiast sprzedawcy wystawiający cały czas bądź posiadający sklepy będą musieli obarczyć podwyżką kupujących. Czy na pewno o to chodziło pomysłodawcy. Wiadomo, że większe opłaty to większe zyski dla serwisu, wprowadzone zmiany nic zachwycają części użytkowników tego serwisu. W tej chwili powstaje bardzo dużo stron oferujących zakładanie sklepów za symboliczną opłatę. Jednak jest tu mały haczyk, Alegro to bardzo znana i rozpoznawana marka czy warto rezygnować z dobrze prosperującego sklepu. Z drugiej strony może zmniejszyć się liczba kupujących bowiem ceny nie będą już tak konkurencyjne. Już w tej chwili widać bardzo duże zainteresowanie porównywarkami cen, jednak proponuje podejść do takiej oceny bardzo ostrożnie. Najlepiej samemu przeszukać parę stron i porównać ceny. Ostatnio wprowadzone niektóre zmiany zaczynają zastanawiać w jaką stronę pójdzie serwis. Coraz bardziej ukierunkowuje się na sklepy aukcje staja się już tylko dodatkiem , może niedługo będzie to rodzaj egzotyki internetowej.
22.11.2011